|
Mam na imię Danka. Jestem żoną, matką dwóch dorosłych synów i babcią dwóch ślicznych dziewczynek :). Mieszkam w małym miasteczku w woj. łódzkim. Moja przygoda z ogrodem zaczęła się ok. 25 lat temu, kiedy to kupiliśmy sobie 300 metrową działkę pracowniczą. Już po pierwszych dwóch latach okazało się, że jest zdecydowanie za mała, by móc zrealizować choćby część pomysłów na jej zagospodarowanie. No i wraz z kolejnymi, nowo nabytymi roślinkami, zaczęły kiełkować marzenia o ogrodzie "z prawdziwego zdarzenia". Podobno jeżeli się bardzo czegoś pragnie, często się to dostaje - i moje marzenie się spełniło. Od trzech lat mam duży ogród, który wciąż jeszcze "powstaje". Natura uczy pokory - choć najchętniej sprowadziłabym do swojego ogrodu wszystkie możliwe kwiaty świata, musiałam zaakceptować fakt, że nie można mieć wszystkiego. Mój ogród jest blisko lasu- ziemia jest sucha, piaszczysta i kwaśna, i mimo wszelkich starań z mojej strony, niestety z uprawy wielu roślin musiałam zrezygnować. Ale to nic :) - około 200 gatunków zaakceptowało ciężkie warunki i doskonale sobie radzi.
Zapraszam na spacer po moim ogrodzie...
|